co do tego bałagniarstwa kiedy moja mama się wnerwi to mi posprząta, ale gdy wrócę ze szkoły to w ciągu ok. 5 min. znów będzie totalny syf w moim pokoju i nie tylko wiec jeśli zobaczysz u mnie porządek to mi pogratuluj
ja przez 3 lata dostawałam na koloniach żółte buźki- "nieźle, ale przydałoby się jeszcze posprzatac", "całkiem, całkiem", "dobrze, ale te skarpetki w kącie"
pamiętasz ewisia jak na pierwszych koloniach(moich pierwszych) jak tylko u słyszaliśmy, że jest sprawdzana czystość to od razu wszystko szło do szafy i była średnia bużka bo gdzie nie gdzie był bałagan no nie???